[ad] Empty ad slot (#1)!
W spotkaniu przyjaźni rozegranym w ramach 2. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Legia Warszawa rozbiła w Szczecinie tamtejszą Pogoń 3:0.

Legia Warszawa fot. Bartłomiej Zborowski/PAP
Od początku spotkania stroną przeważającą była Pogoń, która dłużej utrzymywała się przy piłce i atakiem pozycyjnym starała się sforsować obronę mistrza Polski.
W 13. minucie na czystej pozycji znalazł się Takuya Murayama, jednak golkiper Legii Dusan Kuciak szybko wybiegł z bramki i odbił lecącą w światło bramki piłkę na rzut rożny.
Kilka minut później kolejną reprezentant Japonii miał kolejną okazję do zdobycia bramki, jednak i tym razem na jego drodze stanął dobrze interweniujący Kuciak. Po tych okazjach gra przeniosła się głównie w środkowe rejony boiska. W 36. minucie Tomasz Brzyski dośrodkował piłkę z rzutu wolnego, a Ivica Vrdoliak uprzedził stoperów Pogoni i głową skierował futbolówkę do siatki.
W końcówce pierwszej części spotkania okazję na zdobycie drugiej bramki dla warszawskiej drużyny miał Miroslav Radović. Serb znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, jednak źle uderzył i z całej akcji obronną ręką wyszedł Radosław Janukiewicz.
Od początku drugiej części spotkania „Portowcy” starali się atakować i jak najszybciej doprowadzić do wyrównania. W 53. min bliski zdobycia bramki był Donald Djousse, który pojawił się na boisku po przerwie, ale Kuciak znów rzutem pod nogi uchronił swój zespół. W odpowiedzi swoją szansę miał Michał Żyro, jednak piłka po strzale pomocnika Legii odbiła się od jednego z obrońców gospodarzy i wyszła na rzut rożny.
W 63. minucie Radović po raz drugi znalazł się sam przed bramkarzem gospodarzy i na raty wpakował piłkę do siatki. Trzy minuty później Djousse ostro zaatakował bramkarza przyjezdnych, Kuciak wprawdzie poważnie nie ucierpiał, ale sędzia uznał, atak zawodnika Pogoni za zbyt agresywny i narażający bramkarza przyjezdnych na kontuzję dlatego odesłał piłkarza gospodarzy do szatni z czerwoną kartką na koncie.
W 75. minucie „Portowcy” popisali się koronkową akcją, po której Murayama ponownie stanął oko w oko z Kuciakiem i znów przegrał ten pojedynek. Trzy minuty później kontaktowego gola powinien strzelić Takafumi Akahoshi, jednak i tym razem szczęście sprzyjało mistrzom Polski.
Pogoń odważnie atakowała, a gole zdobywała Legia. W 83. minucie wynik spotkania ustalił wprowadzony w drugiej połowie spotkania Władimer Dwaliszwili i trzy punkty pojechały do Warszawy.
Pogoń Szczecin – Legia Warszawa 0:3 (0:1)
Vrdoljak 36, Radović 63, Dwaliszwili 83
Skrót meczu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=rcXY4Uv7eFY[/youtube] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x12dqid_pogon-legia-0-3_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz