[ad] Empty ad slot (#1)!

W przedostatniej kolejce fazy grupowej Champions League Bayern Monachium pokonał przed własną publicznością Olympiakos Pireus 4:0 i dzięki temu zwycięstwu zapewnił sobie awans z pierwszego miejsca w grupie F.

Costa, Lewandowski, Muller

Od początku rywalizacji na Allianz Arena stroną dominującą byli „Bawarczycy”, którzy w swoim stylu długo rozgrywali kolejne ataki i już w 8. minucie wyszli na prowadzenie. Na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Jerome Boateng, futbolówkę po jego strzale odbił Roberto, dopadł do niej Douglas Costa i mocnym strzałem w długi róg umieścił piłkę w siatce. Po kwadransie gry trochę miejsca przed polem karnym znalazł sobie Kingsley Coman, którego uderzenie dość szczęśliwie przejął Robert Lewandowski i podwyższył wynik spotkania na 2:0. W odpowiedzi z szybkimi kontratakami starali się wychodzić mistrzowie Grecji, jednak Bayern był zdecydowanie bardziej skuteczny. W 20. minucie z powietrza starał się uderzać Coman, futbolówkę dość szczęśliwie zgrał Arjen Robben, a do pustej bramki trafił Thomas Muller i kibice FCB mogli rozpocząć świętowanie awansu z pierwszego miejsca w fazie grupowej Champions League. W 24. minucie po raz drugi na listę strzelców powinien się wpisać Lewandowski, który opanował piłkę w polu karnym, jednak nieznacznie się pomylił. W kolejnych minutach okazję do zdobycia gola mieli jeszcze Costa i Coman. W końcówce pierwszej części spotkania bliscy zdobycia gola byli goście, a z rzutu wolnego groźnie uderzył Luka Milivojević.

Holger Badstuber zatrzymał kanonadę

Po zmianie stron Bayern na własne życzenie utrudnił sobie życie. Na czystą pozycję wychodził Brown Ideye, a wracający za nim Holger Badstuber powalił go na boisko. Sędzia Jonas Eriksson odgwizdał rzut wolny dla gości i ukarał defensora gospodarzy czerwoną kartką. Mimo gry w osłabieniu – po wykluczeniu boisko opuścił Lewandowski, a jego miejsce zajął Javi Martinez – to Bayern ciągle był stroną przeważającą, a kolejne okazję do zdobycia gola mieli Costa i Muller, jednak na ich drodze stanął Roberto. W 69. minucie piłkę w pole karne dośrodkował Philipp Lahm, zagranie przedłużył Muller, a z najbliższej odległości do siatki trafił Coman. W doliczonym czasie gry piątą bramkę dla gospodarzy powinien jeszcze zdobył Muller, jednak tym razem jego strzał po palcach interweniującego bramkarza wylądował na słupku.

Ostatecznie Bayern pokonał Olympiakos 4:0 i przypieczętował swój awans do fazy pucharowej Champions League.

Bayern Monachium – Olympiakos Pireus 4:0 (3:0)

Douglas Costa 8, Robert Lewandowski 16, Thomas Muller 20, Kingsley Coman 69

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.