[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu 20. kolejki Premier League Arsenal Londyn pokonał na Emirates Stadium Cardiff City 2:0. „Kanonierzy” obie bramki zdobyli w samej końcówce spotkania.

Theo Walcott fot. Sang Tan AP
Grający w eksperymentalnym zestawieniu Arsenal był zdecydowanym faworytem w rywalizacji z beniaminkiem Premier League, jednak w pierwszej części spotkania nie potrafił zagrozić bramce przyjezdnych. W prawdzie swoje szansę mieli m.in Theo Walcott i Lukas Podolski, jednak nie udało im się trafić do siatki.
Druga połowa spotkania podobnie jak pierwsza nie rozpieszczała kibiców oglądających rywalizację na Emirates Stadium, Arsenal próbował, jednak w decydujących momentach brakowało zrozumienia i odrobiny szczęścia. Swoje szansę mieli Walcott i Bacary Sagna, jednak ich strzały minęły bramkę gości. W 64. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Jack Wilshere, który wymanewrował defensora Cardiff, jednak piłka po jego strzale trafiła w słupek.
W kolejnych minutach dwie znakomite sytuacje po dośrodkowaniach z prawej strony boiska miał Per Mertesacker, jednak oba strzały głową Niemca minęły bramkę gości. Czas uciekał i kiedy wydawało się, że rywalizacja zakończy się sensacyjnym podziałem punktów do siatki strzałem z bliskiej odległości trafił Nicklas Bendtner, który kilka sekund później doznał kontuzji. Losy rywalizacji w doliczonym czasie gry rozstrzygnął Walcott. Skrzydłowy reprezentacji Anglii znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i techniczną podcinką umieścił futbolówkę w siatce.
Arsenal Londyn – Cardiff City 2:0 (0:0)
Bendtner 88, Walcott 90+2
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x1940s0_arsenal-vs-cardiff-city-2-0_creation[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x19404f_arsenal-2-0-cardiff-city-highlight-01-01-2014_sport[/dailymotion]
Dodaj komentarz