[ad] Empty ad slot (#1)!

W szlagierowym spotkaniu 17. kolejki Premier League Liverpool FC zremisował na Anfield Road z Arsenalem 2:2. Dobry mecz w bramce „Kanonierów” rozegrał Wojciech Szczęsny, który kilkakrotnie uratował swój zespół przed utratą gola.

Bramkarz Arsenalu Wojciech Szczęsny

Wojciech Szczęsny foto: Getty Images

Od początku rywalizacji na Anfield do zdecydowanych ataków ruszyli gospodarze, którzy bardzo szybko starali się wyjść na powadzenie, a swoje okazje mieli Steven Gerrard i Philippe Coutinho. Kilka chwil później a uderzenie z dystansu zdecydował się Adam Lallana, a piłkę po jego strzale odprowadził Wojciech Szczęsny. Liverpool starał się atakować, Arsenal zagęszczał własne przed pole, a mimo to gospodarzom udało się kreować kolejne sytuację, którzy nie wykorzystali Lazar Marković i Coutinho.

W końcówce pierwszej odsłony spotkania piłkę przed polem karnym przejął Jordan Henderson, który odegrał ją do boku, a niepilnowany Coutinho płaskim strzałem wpakował ją do siatki. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się minimalnym prowadzeniem „The Reds” z rzutu wolnego futbolówkę dośrodkował Alexis Sanchez, a Mathieu Debuchy doprowadził do wyrównania.

Po zmianie stron zdecydowanie lepiej zaczął się prezentować Arsenal, który nie trzymał się kurczowo własnej połowy i starał się wyżej atakować przeciwnika, a swoją szansą na zdobycie gola miał Olivier Giroud. Po godzinie gry fatalnie zachował się Szczęsny, którego wymanewrował Raheem Sterling, a świetnej sytuacji nie wykorzystał Gerrard. W odpowiedzi prowadzenie gościom z Londynu dał Giroud, a asystę przy jego trafieniu zaliczył Santi Cazorla.

W kolejnych minutach do zdecydowanych ataków ruszyli gospodarze, a swoje okazje mieli Gerrard i wprowadzony po przerwie Fabio Borini, jednak z ich strzałami dobrze radził sobie Szczęsny. Włoch nie potrafił trafić do siatki, za to w niespełna 20. minut zobaczył dwie żółte kartki i w konsekwencji z czerwoną przed wcześnie opuścił boisko. Prowadzący mecz na Anfield Michael Oliver doliczył aż 9. minut do regulaminowego czasu gry i to ostatecznie wykorzystali gospodarze, którzy w końcówce dodatkowego czasu zdołali doprowadzić do wyrównania, a na listę strzelców wpisał się Martin Skrtel.

Liverpool FC – Arsenal Londyn 2:2 (1:1)

Philippe Coutinho 45, Martin Skrtel 90+7 – Mathieu Debuchy 45+1, Olivier Giroud 64

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.