[ad] Empty ad slot (#1)!
W 20. kolejce Serie A kolejne punkty stracił Juventus Turyn. Mistrz Włoch zremisował na wyjeździe z Parmą 1:1 i jego przewaga nad drugim w tabeli Lazio Rzym stopniała do 3. punktów.

fot. juventus.com
Juventus chciał się zrehabilitować za porażkę z ubiegłego tygodnia i od pierwszj minuty ruszył do ataku. Od początku bardzo aktywny był w tym spotkaniu Fabio Quagliarella, który jednak najpierw miał problemy ze wstrzeleniem się w światło bramki, a następnie jego strzały zatrzymywał bramkarz Parmy.
W odpowiedzi dwie dobre okazję do zdobycia bramki miał Ishak Belfodil, ale jego strzał najpierw poszybował nieco obok bramki, następnie dobrze interweniował Gianluigi Buffon. W pierwszej połowie swoją obecność zaznaczył jeszcze Paul Pogba, ale jego strzał minimalnie minął poprzeczkę.
Kilka minut po wznowieniu gry Andrea Pirlo przymierzył z rzutu wolnego piłka odbiła się jeszcze od jednego z zawodników Parmy i wpadła do siatki.
W meczu 20. kolejki Serie A ważne zwycięstwo odniosło Lazio Rzym. Biancocelesti pokonali na Stadio Olimpico Atalantę 2:0 i odrobili dwa punkty do prowadzącego w tabeli Juventusu.

fot. PAP/EPA
Już na początku spotkania z rzutu wolnego uderzał Luca Cigarini, ale jego strzał minął bramkę. W odpowiedzi groźnie zaatakowało Lazio. Swoją szansę miał Hernanes, ale jego strzał o włos minął bramkę drużyny z Bergamo.
Pomimo jeszcze kilku okazji z obu stron, z których najlepsza była ta Davide Brivio, kiedy dosłowne centymetry dzieliły go od gola, pierwsza odsłona tego spotkania zakończyła się wynikiem 0:0.
Druga połowa nie zaczęła się wcale lepiej dla Biancocelestich. Choć starał się zarówno Miroslav Klose, jak i Hernanes, to ich strzały nie znalazły drogi do siatki.
W 67. minucie meczu po zamieszaniu w polu karnym gości do siatki trafił Sergio Floccari. Doświadczony napastnik pomógł sobie w tej sytuacji ręką, jednak mimo protestów piłkarzy Atalanty sędzia uznał bramkę dla Lazio.
Dziesięć minut później gospodarze prowadzili 2:0, a strzelcem bramki okazał się Davide Brivio. Obrońca drużyny z Bergamo nie fortunnie interweniował we własnym polu karnym i strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Dzięki temu zwycięstwu Lazio odrobiło dwa punkty do prowadzącego w tabeli Juventusu, który w niedzielne popołudnie zremisował na wyjeździe z Parmą 1:1.
W meczu 20. kolejki Serie A Inter Mediolan bez problemów pokonał beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej Pescarę 2:0.

fot. Getty Images
Inter nie zawiódł swoich kibiców i od początku spotkania dominował nad beniaminkiem.
W 35. minucie wynik spotkania otworzył Rodrigo Palacio. Argentyńczyk wykorzystał podanie Antonio Cassano i precyzyjnym strzałem z szesnastu metrów umieścił piłkę w siatce.
Dziewięć minut po przerwie Fredy Guarin wykorzystał podanie Palacio i pozbawił gości złudzeń.
Dzięki temu zwycięstwu Inter awansował na 3. miejsce w tabeli Serie A i do prowadzącego Juventusu traci 6. punktów.
W 20. kolejce Serie A cenne zwycięstwo odniosła Bologna FC. Rossoblu pokonali przed własną publicznością Chievo 4:0, a dwie bramki strzelił w tym spotkaniu były reprezentant Włoch Alberto Gilardino.

fot. DPA
Wynik spotkania otworzył w 13. minucie Panagiotis Kone. Reprezentant Grecji wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie z rzutu rożnego i strzałem głową zdobył swoją trzecią bramkę w obecnym sezonie Serie A.
W końcówce pierwszej części spotkania Diego Perez wyłuskał piłkę na środku pola karnego i natychmiast posłał ją w kierunku bramki. Do piłki dopadł Alberto Gilardino i z dużym spokojem umieścił futbolówkę w siatce.
Były reprezentant Włoch wpisał się na listę strzelców w 59. minucie meczu. Po zamieszaniu w polu karnym Chievo Gilardino szczęśliwie doszedł do piłki i podwyższył prowadzenie Rossoblu na 3:0.
W szlagierowym spotkaniu 1/4 finału Coppa Italia Juventus Turyn pokonał AC Milan 2:1. Mistrzowie Włoch awansowali tym samym do półfinału Pucharu Włoch, gdzie ich przeciwnikiem będzie Lazio Rzym.

fot. Getty Images
Marco Storari broniący w tym spotkaniu bramki Juventusu, musiał wyciągać piłkę z siatki już w 6. minucie meczu. Milan wyszedł z szybką kontrą, którą celnym strzałem zakończył Stephan El Shaarawy.
Po kolejnych sześciu minutach był już remis. Tym razem nie popisał się jeden z obrońców AC Milan, który sprokurował rzut wolny, dokładniej – Acerbi. Do piłki podszedł Sebastian Giovinco technicznym uderzeniem doprowadził do wyrównania.
Na rozstrzygnięcie wielkiej rywalizacji odwiecznych rywali kibice musieli czekać do dogrywki. W 95. minucie z szybką kontrą wyszedł Juventus, Paolo De Ceglie trochę przypadkowo odegrał piłkę do Mirko Vucinicia, a reprezentant Czarnogóry umieścił futbolówkę w siatce i to Juventus zagra w półfinale Pucharu Włoch.
W szlagierowym spotkaniu 19. kolejki Serie A SSC Napoli pokonało przed własną publicznością Romę 4:1, trzy bramki w dzisiejszym spotkaniu zdobył niezawodny Edinson Cavani.

fot. Getty Images
Urugwajczyk na listę strzelców wpisał się po raz pierwszy już w 3. minucie spotkania. Cavani wykorzystał dokładne podanie od Gorana Pandeva i precyzyjnym uderzeniem tuż obok prawego słupka bramki umieścił futbolówkę w siatce.
Goście szansę na wyrównanie mieli w 17. minucie spotkania. Wówczas na niesygnalizowany strzał zdecydował się Federico Balzaretti, który otrzymał podanie od Bradleya. Jednak piłka po uderzeniu obrońcy Giallorossich minęła bramkę Napoli.
Najskuteczniejszy strzelec Napoli miał kolejną szansę na wpisanie się na listę strzelców pod koniec drugiego kwadransa gry. W tym przypadku 25-letni napastnik starał się zaskoczyć golkipera rywali strzałem zza pola karnego. Aczkolwiek na posterunku był Goicoechea i cała akcja spaliła na panewce.
W spotkaniu 19. kolejki Serie A zwycięstwo odniósł AC Milan. Rossoneri pokonali na San Siro Sienę 2:1.

fot. tvnnoticias
Już na początku meczu bardzo szybką asystę mógł zaliczyć Kevin-Prince Boateng. Reprezentant Ghany zagrał piłkę do Stephana El Shaarawego, jednak strzał młodego napastnika zespołu z Mediolanu dobrze wybronił bramkarz.
Nieco później Simone Vergassola został świetnie obsłużony przez Cristiano del Grosso, jednak jego strzał na bramkę rossonerich świetnie wybronił ich bramkarz. Przed przerwą po raz kolejny swoich sił spróbował El Shaarawy, jednak i tym razem bez skutku bramkowego.
Boateng w końcu dopiął swego po przerwie, choć sama gra zespołu Massimiliano Allegriego nie porywała. Ghańczyk świetnie dośrodkował, a do piłki najlepiej wyskoczył jeden z najniższych, o ile nie najniższy na boisku – Bojan Krkić i głową skierował ją do siatki.
Sensacja na Juventus Stadium! W spotkaniu 19. kolejki Serie A broniąca się przed spadkiem Sampdoria pokonała aktualnego mistrza Włoch Juventus Turyn 2:1.

fot. Getty Images
Spotkanie doskonale ułożyło się dla gospodarzy. W 23. minucie Gaetano Berardiego sfaulował w polu karnym Claudio Marchisio. Sędzia wskazał na rzut karny, a jego pewnym wykonawcą okazał się nie kto inny jak Sebastian Giovinco.
To nie był najlepszy dzień dla Berardiego. Kilka minut po sprokurowaniu jedenastki, musiał on zejść z boiska za drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Tym samym podwójnie ułatwił sytuację Starej Damy w tym spotkaniu.
Któż by pomyślał, że przy przewadze jednego zawodnika Juventus da zrobić sobie cokolwiek niedobrego. Tak się jednak stało. W 53 minucie, po zbyt krótkim wybiciu piłki, bez zastanowienia uderzył Icardi i piłka zmieściła się przy długim rogu.