[ad] Empty ad slot (#1)!
Przed nami finał Pucharu Niemiec. W sobotni wieczór na stadionie Olimpijskim w Berlinie Bayern Monachium zmierzy się z mistrzem Niemiec Borussią Dortmund.
Puchar Niemiec 12.05.2012 20:00 Bayern Monachium – Borussia Dortmund
Jakub Błaszczykowski, Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski – to bohaterowie Dortmundu. Polskie trio stanowi o sile BVB i ma doprowadzić Borussię do dubletu.
Lewandowskiego nikomu w Monachium nie trzeba przedstawiać, napastnik reprezentacji Polski jest łączony z Bawarczykami, a w ostatnim ligowym spotkaniu to właśnie Lewandowski pogrążył Bayern kapitalnym strzałem piętą.
Dla Błaszczykowskiego będzie to drugi finał Pucharu Niemiec przeciwko Bayernowi – pierwszy odbył się cztery lata temu. Mecz rozstrzygnął się w dogrywce, a Kuba w 108. minucie dostał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić murawę. Ekipa z Monachium wygrała 2:1.
Przez ostatnie cztery lata wiele się zmieniło. A o tym doskonale wie również kapitan polskiej reprezentacji. „Nasza pozycja jest w tej chwili całkowicie inna. Ostatnie cztery mecze z Bayernem wygraliśmy i jesteśmy bardziej pewni siebie. Mamy od tamtej pory na koncie dwa tytuły mistrza Niemiec. W 2008 roku przed finałem przegraliśmy z Bayernem 0:5 i nikt nawet nie przypuszczał, że będziemy w stanie doprowadzić do dogrywki” – zaznaczył.
Tym razem to o Borussii mówi się jako o faworycie. Nie dziwi to Błaszczykowskiego.
„Mamy prostą receptę na sukces – nigdy nie mamy dość. Taką filozofię wyznaje nasz trener Juergen Klopp, a my się świetnie od niego uczymy. Chcemy zawsze wygrywać, a udowodniliśmy to w ostatnich dwóch kolejkach Bundesligi, kiedy tytuł mieliśmy już zapewniony, ale nie interesowało nas nic innego, tylko zwycięstwo” – dodał.
Dla Bawarczyków sobotnie spotkanie nie jest ostatnim w sezonie. 19 maja czeka ich jeszcze w Monachium finał Ligi Mistrzów przeciwko Chelsea Londyn. Właśnie to trofeum ma uratować mało udany sezon na boiskach Bundesligi. Najbardziej utytułowany niemiecki klub po raz drugi z rzędu przegrał walkę o mistrzostwo z Borussią. Teraz chce pokazać, że był to tylko przypadek, a Puchar Niemiec traktuje bardzo prestiżowo.
„Jeśli zagramy z takim nastawieniem, mentalnością i możliwościami biegowymi jak w Madrycie w półfinale Ligi Mistrzów z Realem, to jesteśmy nie do pokonania. Bez znaczenia z kim gramy. I właśnie taki futbol chcemy pokazać w sobotę w Berlinie” – zapowiedział kapitan Bayernu Bastian Schweinsteiger, który nie może się już doczekać na rywalizację i spodziewa się „spotkania na najwyższym poziomie”.
„Dla mnie będzie to piąty finału Pucharu Niemiec w barwach Bayernu i uważam, że będzie najtrudniejszy” – podkreślił.
Zawodnicy z Bawarii chcą przede wszystkim przerwać złą passę w meczach z Borussią. Przegrali cztery ostatnie spotkania i teraz, jak sami zaznaczają, czas na zwycięstwo.
„Jeśli tak często w ostatnim czasie się przegrywa z jakąś drużyną, to na pewno pozostaje jakiś kompleks. My jednak nie zastanawiamy się z kim gramy, my po prostu bardzo chcemy wznieść w sobotę puchar. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że Borussia jest drużyną, z którą najtrudniej się w Niemczech walczy, ale my też nie jesteśmy zespołem, z którym łatwo się wygrywa” – uważa najskuteczniejszy w ekipie z Monachium Mario Gomez.
Schweinsteiger zaznaczył, że zwycięstwo w sobotę dodatkowo doda im sił i pewności siebie przed finałem Champions League.
„Zawsze zwycięstwo bardzo podnosi morale. Kiedy podchodzi się do kolejnego meczu z ważną wygraną na koncie, to dodaje to skrzydeł. Z tego punktu widzenia sobotnie spotkanie jest jeszcze ważniejsze, niż może się wydawać” – podkreślił.
W przypadku zwycięstwa Bayern i tak nie będzie mógł w pełni świętować triumfu. Dla Bawarczyków priorytetem jest finał Ligi Mistrzów, dlatego też po sobotnim meczu mają jak najszybciej wrócić do hotelowych pokoi.
„Żadnych wyjść na miasto, imprez, dyskotek, czy świętowania w hotelu. Na to przyjdzie czas później. Od razu po Pucharze Niemiec, bez względu jakim wynikiem się zakończy, musimy rozpocząć mentalne przygotowania do spotkania z Chelsea” – zaznaczył prezes Rady Nadzorczej Bayernu Karl-Heinz Rummenigge.
Stawiamy na zwycięstwo Bayernu Monachium 3:2
Przewidywane składy:
Bayern: Neuer – Alaba, Badstuber, Boateng, Lahm – Schweinsteiger, Kroos, Muller – Ribery, Gomez, Robben
Borussia: Weidenfeller – Schmelzer, Hummels, Subotić, Piszczek – Kehl, Gundogan, Kagawa – Grosskreutz, Lewandowski, Błaszczykowski
Promo przed finałowym starciem Bayern – Borussia
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=C7pTW31Tjvw[/youtube]