[ad] Empty ad slot (#1)!
W 15. kolejce Serie A wychodzący na prostą Juventus Turyn pokonał w wyjazdowym spotkaniu Lazio Rzym 2:0. Tym samym mistrzowie Włoch odnieśli piąte z rzędu zwycięstwo w lidze i dali wyraźny sygnał, że nie zamierzają odpuszczać walki o kolejne scudetto.
Rywalizacja na Stadio Olimpico rozpoczęła się idealnie dla mistrzów Włoch. Już w 7. minucie ustawiony na lewym skrzydle Alex Sandro zagrał piłkę w pole karne, jego podanie przedłużył Paulo Dybala, a do własnej bramki trafił dość przypadkowo Santiago Gentiletti. Zaskoczone Lazio długo nie potrafiło odpowiedzieć, a mądrze przesuwający się w defensywie Juventus szachował gospodarzy. Rozruszać poczynania partnerów w ofensywie starał się Antonio Candreva, ale indywidualne próby reprezentanta Włoch na niewiele się zdały. W 32. minucie „Stara Dama” ruszyła z kolejnym atakiem. Piłkę sprytnie przytrzymał Mario Mandżukić, a aktywny Dybala kapitalnym strzałem zza pola karnego podwyższył prowadzenie gości.
Druga połowa rozpoczęła się od kolejnej okazji gości, której nie wykorzystał Mandżukić. W odpowiedzi w polu karnym mistrza Włoch przewrócił się Stefan Radu, a interweniujący Andrea Barzagli oddalił zagrożenie. W 57. minucie do przodu odważnie ruszył Dybala, który znalazł się w dobrej sytuacji, jednak niepotrzebnie szukał strzału swoją lepszą lewą nogą zamiast złamać do środka. Po tej akcji Argentyńczyka goście z Turynu skupili się już tylko na przeszkadzaniu Lazio i mądrym przesuwaniu, a z piłką przy nodze biegali gospodarze. W 70. minucie gry z rzutu wolnego kropnął Marco Parolo, ale z jego próbą spokojnie poradził sobie Gianluigi Buffon. Chwilę później swoją okazję miał Balde Keita, ale i tym razem Buffon się nie pomylił. W końcówce spotkania okazję na zdobycie bramki miał jeszcze odcięty od podań przez większość minut Miroslav Klose, jednak dobrze asekurująca się defensywa gości ze stolicy Piemontu poradziła sobie z tym zagrożeniem.
Lazio Rzym – Juventus Turyn 0:2 (0:2)
Santiago Gentiletti 7(s), Paulo Dybala 32
Dodaj komentarz