[ad] Empty ad slot (#1)!
Wystartowała Ekstraklasa! W pierwszym spotkaniu sezonu 2015/2016 Wisła Kraków zremisowała na Reymonta z Górnikiem Zabrze 1:1. Bramki w dzisiejszym spotkaniu zdobyli debiutujący w Ekstraklasie Rafael Crivellaro i Roman Gergel.
Już pierwsza ofensywna akcja „Wiślaków” mogła się zakończyć zdobyciem gola, dobrze na prawej stronie pokazał się Tomasz Cywka, który dośrodkował futbolówkę w pole karne, a w niezłej sytuacji przestrzelił Rafael Crivellaro. W 7. minucie meczu dość niespodziewanie Maciej Sadlok posłał piłkę na wolne pole, a w doskonałej sytuacji znalazł się Paweł Brożek, jednak jego akcję sprytnie zastopował Sebastian Przyrowski.
W 18. minucie groźną akcją odpowiedzieli goście Rafał Kosznik otrzymał świetne podanie od Roberta Jeża, jednak nie trafił w światło bramki. Kilka chwil później seria błędów przytrafiła się podopiecznym Roberta Warzychy. Po wyrzucie piłki ręką Przyrowski w żółwim tempie wracał w kierunku własnej bramki, tymczasem piłkę z pod nóg Jeża wybił Cywka, a do pustej bramki trafił aktywny w pierwszej połowie Crivellaro.
Chwilę później znów z dobrej strony pokazała się dwójka Crivellaro – Brożek, jednak tym razem nie udało im się zdobyć gola. W 35. minucie lewą stroną ruszył Mariusz Magiera, który dośrodkował w pole karne, futbolówkę zgrał Jeż, a do wyrównania doprowadził Roman Gergel. Kilka minut później Słowak mógł po raz drugi wpisać się na listę strzelców, jednak tym razem z jego próbą poradził sobie Radosław Cierzniak.
Po zmianie stron zdecydowanie lepiej prezentowali się goście z Zabrza, a z dobrej strony pokazywali się Gergel i Łukasz Madej.
W 55. minucie kolejny fatalny błąd przy wznawianiu gry popełnił Przyrowski, a przed kolejną szansą stanął Crivellaro, jednak tym razem nie udało mu się trafić w światło bramki. Kilka chwil później kolejną okazję miał Górnik. Po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Magiera, a strzał Gergela wyłapał Cierzniak.
W 68. minucie Górnik powinien wyjść na prowadzenie, po dośrodkowaniu z lewej strony boiska podanie przedłużył Arkadiusz Głowacki, a w doskonałej sytuacji znalazł się Adam Danch, który z najbliższej odległości trafił w słupek. Kilka minut później swoją szansę miał wprowadzony w drugiej połowie Rafał Boguski, jednak z jego próbą poradził sobie Przyrowski. W samej końcówce spotkania obie drużyny stworzyły sobie kolejne okazję, a mimo to żadnej z nich nie udało się zdobyć zwycięskiego gola.
Wisła Kraków – Górnik Zabrze 1:1 (1:1)
Rafael Crivellaro 24 – Roman Gergel 35
Dodaj komentarz