[ad] Empty ad slot (#1)!

W spotkaniu 3. kolejki fazy grupowej Europa League Trabzonspor Kulübü z Adrianem Mierzejewskim w składzie pokonał przed własną publicznością mistrza Polski Legie Warszawa 2:0. „Legioniści” długimi momentami byli stroną przeważającą, jednak nie potrafili wykorzystać swoich sytuacji i ich szansę na wyjście z grupy zmalały niemal do zera.

Turecki klub piłkarski Trabzonspor

Trabzonspor Kulubu fot.PAP/Bartłomiej Zborowski

Już w pierwszej minucie spotkania interweniujący Wojciech Skaba znokautował Jakuba Rzeźniczaka. Kilka chwil później kontuzji doznał Michał Żyro, a jego miejsce na boisku zajął Henrik Ojamaa. W 7. minucie gry Trabzonspor wyszedł na prowadzenie. Po wstrzeleniu piłki z lewej stronie i zamieszaniu w polu karnym mistrza Polski piłkę do siatki skierował Marc Janko. Kilka chwil później Florent Malouda wyciął równo z trawą Jakuba Koseckiego, jednak prowadzący to spotkanie Vladislav Bezborodov nie zareagował.

W kolejnych minutach coraz odważniej poczynali sobie „Legioniści”, jednak w ich akcjach wyraźnie brakowało dokładności. W 31. minucie gry po raz kolejny mistrzom Polski dał się we znaki sędzia Bezborodov w polu karnym został powalony Łukasz Broź, jednak rosyjski arbiter nie zareagował. W końcówce pierwszej części spotkania Legia była bliska zdobycia bramki wyrównującej. Ustawiony na lewej stronie Ojamaa dośrodkował piłkę w pole karne, piłkę dostał Władimer Dwaliszwili, a jego strzał zablokowali defensorzy gospodarzy.

 

 

W 56. minucie meczu mogło być już 2:0. Ustawiony na prawej stronie Jose Bosingwa dośrodkował futbolówkę w pole karne, a niepilnowany Paulo Henrique źle trafił w piłkę i defensorzy Legii oddalili zagrożenie. Kilka minut później na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Helio Pinto, jednak z jego strzałem spokojnie poradził sobie Onur Recep Kivrak. Kilkadziesiąt sekund później w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Kosecki, jednak zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i piłki wybili mu wracający obrońcy.

W 77. minucie Legia powinna doprowadzić do wyrównania, najpierw z bliskiej odległości uderzał Dwaliszwili, następnie poprawił wprowadzony kilka chwil wcześniej Dominik Furman, jednak kapitalnie interweniujący Kivrak uratował swój zespół przed utratą bramki. W odpowiedzi przed szansą stanął Mierzejewski, a piłkę po jego strzale ofiarnie zablokował Dossa Junior.

Pięć minut później gospodarze zdobyli bramkę numer 2. Olcan Adin dośrodkował piłkę z rzutu wolnego, a ta zaskoczyła golkipera mistrza Polski i wpadła do siatki. W końcówce spotkania Legia miała jeszcze dwie okazję do zdobycia bramki, jednak ani Dwaliszwili, ani Tomasz Brzyski nie potrafili skierować futbolówki do siatki.

 

Trabzonspor Kulübü – Legia Warszawa 2:0 (1:0)

Janko 7, Adin 83

 

[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x16du3x_trabzonspor-legia-warszawa-2-0-all-goals-highlights-24-10-2013_sport[/dailymotion]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

JW Promotion Agencja marketingu sportowego zajmuje się organizacją eventów związanych z branżą sportową.