[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu 4. kolejki Premier League świetnie spisujący się na początku sezonu Liverpool zremisował na wyjeździe ze Swansea City 2:2 i dzięki punktowi wywalczonemu na Liberty Stadium wrócił na pozycję lidera Premier League. Przy wszystkich bramkach jakie padły w dzisiejszym spotkaniu swój udział miał Jonjo Shelvey.

Daniel Sturridge fot. Getty Images
Dzisiejsze spotkanie od mocnego uderzenia rozpoczęło Swansea. W 2. minucie futbolówkę przejął były piłkarz „The Reds” Jonjo Shelvey, który odważnie wbiegł w pole karne i strzałem z ostrego kąta umieścił piłkę w siatce.
Niespełna dwie minuty później odpowiedzieli goście, a wielki udział przy straconej przez „Łabędzie” bramce miał Shelvey. 21-letni pomocnik zbyt lekko zagrał w kierunku własnego bramkarza, do piłki dopadł Daniel Sturridge i bez problemu skierował ją do siatki.
W 36. minucie ponownie tragiczną postacią został Shelvey. Ustawiony w środku pola pomocnik Swansea zagrał piłkę wprost pod nogi przeciwnika, a Victor Moses, który przejął piłkę natychmiast popędził w kierunku bramki i już po chwili cieszył się ze zdobycia gola.
Ambitnie grający gospodarzy doprowadzili do wyrównania w 64. minucie meczu. Asystę na swoim koncie zapisał Shelvey, a do siatki „The Reds” trafił Miguel Perez Cuesta vel. Michu.
Do ostatniego gwizdka pana Michaela Olivera mecz trzymał w napięciu, a piłkarze Swansea szukali zwycięskiej bramki. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:2 i pozwolił gościom z Liverpoolu na powrót na fotel lidera Premier League.
Swansea City – Liverpool FC 2:2 (1:2)
Shelvey 2, Michu 64 – Sturridge 4, Moses 36
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x14s6k1_swansea-vs-liverpool-2-2-goals-highlights_sport[/dailymotion] [dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/x14s6p1_swansea-2-2-liverpool-16-9-2013_music?search_algo=2[/dailymotion]
Dodaj komentarz