[ad] Empty ad slot (#1)!
Jak grom z jasnego nieba spadła we wtorek na Roberta Lewandowskiego i trenera Jurgena Kloppa informacja o zawieszeniu polskiego snajpera na trzy najbliższe mecze Bundesligi. Zdaniem Borussii kara jaką nałożył na zawodnika Niemiecki Związek Piłkarski jest zbyt surowa i odwołała się od tej decyzji.

Rober Lewandowski fot. PAP/EPA
– Uważam, że kara jest zdecydowanie zbyt surowa, dlatego będziemy składać odwołanie i dążyć do rozprawy, w której będzie można się wypowiedzieć i stanąć w obronie zawodnika – zapowiedział dyrektor sportowy BVB, Michael Zorc
We wtorek, 19 lutego o godzinie 16:30 Niemiecki Związek Piłki Nożnej rozpatrzy sprawę Roberta Lewandowskiego. Posiedzenie poprowadzi Hans E. Lorenz, prezes sądu sportowego DFB.
Pozytywne rozpatrzenie wniosku byłoby świetną informacją dla wszystkich fanów Roberta jak i klubu z Signal Iduna Park. Jednak najbardziej powinien cieszyć się Jurgen Klopp, który nie ma w swojej kadrze bramkostrzelnego zmiennika. Julian Shiebier, który miał być zmiennikiem „Lewego” nie spełnia założonych oczekiwań. Wystąpił do tej pory w 12 meczach, jednak prawie we wszystkich wchodził z ławki rezerwowej pod koniec spotkania i nie wpisał się ani razu na listę strzelców.
Przypomnijmy, że Robert Lewandowski, Mario Mandzukić i Stefan Kiessling przewodzą w tabeli strzeleckiej Bundesligi z 14 golami na koncie. Jeśli DFB nie zmieni swojej decyzji (co jest bardzo prawdopodobne) , nasz zawodnik raczej będzie musiał w marcu gonić swoich rywali w indywidualnej klasyfikacji.
Żródło: www.borussia.com.pl
Dodaj komentarz