Serwis internetowy poświęcony wydarzeniom ze świata piłki nożnej

Polski Związek Piłki Nożnej

Polski Związek Piłki Nożnej

Zbigniew Boniek wypowiedział się na temat nowego trenera Polskiej reprezentacji. Według Bońka kadrę powinien objąć dotychczasowy asystent w sztabie Franciszka Smudy – Jacek Zieliński.

My wszystko chcemy zagraniczne. Zagraniczni specjaliści od przygotowań. Zagraniczne obozy – choć większość reprezentacji do Euro 2012 przygotowywała się w Polsce, bo mamy świetne ośrodki. Sześciogwiazdkowe hotele.

 

Ale to już są tematy zastępcze – mówi Zbigniew Boniek w kwestii zatrudnienia zagranicznego trenera.

– Moim zdaniem spokojnie można dać zespół Jackowi Zielińskiemu, do końca roku. Przecież można podpisać kontrakt na zasadzie: zdobędziesz pięć punktów w trzech meczach eliminacji, to automatycznie zostajesz na kolejny rok. Na pewno nie Skorża. Skorża nie może być selekcjonerem, bo nie zdobył mistrzostwa Polski w okolicznościach, gdy nie dało się tego nie zrobić – oznajmia były reprezentant Polski.

– Fornalik? Za mało go znam, by się wypowiadać. Selekcjoner z zagranicy będzie chciał co najmniej 400 tysięcy euro, za 35 dni pracy w roku to dużo, miesiąc roboty, jedenaście na urlopie. Zieliński to chyba dobra opcja. Bez rewolucji. Zresztą, nie grają trenerzy, tylko piłkarze – dodaje Boniek.

 

 

Czytaj dalej

Franciszek Smuda nie jest już trenerem reprezentacji Polski. Potwierdził to na wtorkowej konferencji prasowej prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorz Lato.

Kiedy przejmował reprezentację Polski po nieudanych eliminacjach do Mundialu 2010 roku, był wybrańcem ludu. Jego powołania na stanowisko selekcjonera domagali się wszyscy – kibice, dziennikarze, eksperci. Miał poprowadzić Polskę do sukcesów w Euro 2012, niestety przygoda naszej kadry z europejskim czempionatem skończyła się po fazie grupowej.

Po porażce Polaków z Czechami narosło wiele spekulacji dotyczących przyszłości selekcjonera. On sam przyznał na pomeczowej konferencji prasowej, że nie musi podawać się do dymisji, bo jego umowa wygasa po Euro 2012. Potem jednak zarówno Smuda, jak i Lato twierdzili, że najpierw chcą się spotkać, porozmawiać i żadne decyzje jeszcze nie zapadły.

Teraz już wiemy na pewno. Franciszek Smuda kończy przygodę z reprezentacją. Jego kontrakt wygasa 31 sierpnia, ale do tego czasu trener nie będzie się już zajmował drużyną narodową.

– Jestem po rozmowie ze Smudą, on zresztą jeszcze sam wam pewnie powie. Ja wypłacę mu wszystkie pensje do końca kontraktu, wszystko to co mu się należy. My zaś wdrażamy procedurę nowego trenera, który poprowadzi następne mecze kadry – oznajmił Lato.

 

Czytaj dalej

Na konferencji prasowej prezes PZPN Grzegorz Lato zapowiedział, że nie poda się do dymisji – a decyzję o swojej przyszłości podejmie 5 lipca. Prezes piłkarskiej centrali odniósł się również do afery związanej z biletami na Euro 2012 – wywołanej przez kapitana reprezentacji Polski Jakuba Błaszczykowskiego.

Lato na początek odniósł się do kwestii przyznawania biletów dla reprezentantów na mecze Polski: – Na mecz z Grecją piłkarze dostali 286 biletów, na mecz z Rosją 302 bilety, na mecz z Czechami 291 biletów. Średnio wychodziło po około 8-10 biletów na każdego reprezentanta. Były one już przekazane 4 czerwca. Niemcy na przykład dostawali po dwa, a maksymalnie cztery bilety na mecz.

– Rzeczywiście, o 11. rano w dniu meczu z Rosją przekazałem im jeszcze od siebie dodatkowe 50 biletów dla drużyny – dodał prezes. – Moim zdaniem dostali ich bardzo dużo, oczywiście wszystkie za darmo.

– Jeśli chodzi o premie, to były ustalone już w kwietniu po uchwale PZPN. Za każde zwycięstwo drużyna miała dostać pół miliona euro do podziału. Jedynym sporem było startowe.

Piłkarze chcieli po 20 tysięcy euro, my im zaproponowaliśmy 15 tysięcy plus po pięć za wyjście z grupy – dodał. – Czy to normalne? Startowe w kadrze było zawsze, doszliśmy do wniosku, że dla dobrej atmosfery wypłacimy je i teraz.

 

Czytaj dalej

Ile zarobiła reprezentacja Polski? Za dwa remisy na Euro 2012 (Polska – Czechy 1:1, Polska – Rosja 1:1) polscy piłkarze zarobili 500 tys. euro (250 tys. za każdy remis).

Dodatkowo wszyscy zawodnicy otrzymali startowe w wysokości 15 000 euro za jeden mecz turnieju.

Podział kwot ustalony został przed mistrzostwami z PZPN.

Polscy gracze za mecz ćwierćfinałowy otrzymaliby do podziału milion euro. Za mecz 1/4 finału dostaliby także po 5 000 euro startowego. Za zdobycie mistrzostwa przewidziana była premia w wysokości 3 750 000 euro.

Prowadzący reprezentację Polski Franciszek Smuda zainkasował na Euro 2012 według różnych źródeł od 500.000 do 800.000 tysięcy.

 

Czytaj dalej

Franciszek Smuda żegna się z reprezentacją Polski. Powodem rozstania z kadrą jest brak awansu prowadzonej przez Smudę drużyny narodowej do ćwierćfinału Euro 2012.

– Nie muszę się podawać do dymisji, bo miałem kontrakt do Euro 2012 i nie widzę powodu, żeby to robić. Kontrakt się kończy, bo byłem umówiony z prezesem PZPN na słowo i wiem co będzie – stwierdził Smuda, który obowiązki szkoleniowca kadry pełnił od października 2009 roku – jego bilans to 37 meczów: 15 zwycięstw, 13 remisów oraz 9 porażek.

W trwającym Euro 2012 udało się prowadzonej przez niego reprezentacji dwukrotnie zremisować, poza tym przegrała decydujący o awansie mecz z Czechami. Następcę najprawdopodobniej poznamy dopiero w przyszłym miesiącu, a kto ma szansę objąć reprezentację po Smudzie?

Jednym z faworytów do objęcia posady po Smudzie jest Maciej Skorża. – Niedawno był oczywistym kandydatem na selekcjonera: wydawało się, że z Legią wygra mistrzostwo, puchar kraju, a jeśli dodać do tego niezłe występy w europejskich pucharach, trudno o lepszą rekomendację.

 

Czytaj dalej