[ad] Empty ad slot (#1)!
W meczu 33. kolejki Premier League Wigan Athletic pokonali przed własną publicznością Manchester United 1:0. Czerwone Diabły mimo porażki zachowały 5. punktową przewagę nad Citizens, którzy w równolegle rozegranym spotkaniu rozbili West Bromwich Albion 4:0.
W 18. minucie pierwszą okazję miał Manchester United. Ryan Giggs zagrał piłkę do Michaela Carricka, a piłka po jego dośrodkowaniu trafiła w boczną siatkę.
W 29. minucie futbolówka znalazła się natomiast w bramce United. Victor Moses celnie główkował i już cieszył się z gola, ale sędzia uznał, że Gary Caldwell faulował wcześniej Davida De Geę i bramki nie uznał. Uznane zostało za to trafienie Maloneya, który pięć minut po przerwie popisał się świetnym uderzeniem z linii pola karnego, umieszczając piłkę w długim rogu bramki rywali.
O ile w pierwszej połowie to piłkarze Wigan mieli pretensje do sędziego o nieuznaną bramkę, o tyle w 72. minucie to podopieczni Sir Aleksa Fergusona protestowali, gdy Phil Dowd nie przyznał im rzutu karnego, chociaż po dośrodkowaniu Phila Jonesa piłka odbiła się od ręki Maynora Figueroy.
Emocji dostarczyła też kibicom końcówka meczu. Najpierw De Gea uratował swój zespół bronić uderzenie Mosesa, a potem Ali Al-Habsi popisał się dobrą interwencją po uderzeniu Danny’ego Welbecka i zachował czyste konto, co oznaczało, że trzy punkty zostały na DW Stadium.
Wigan Athletic – Manchester United 1:0 (0:0)
Maloney 50
Skrót meczu:
[dailymotion]http://www.dailymotion.com/video/xq2o5w_wigan-athletic-1-0-manchester-united_sport?search_algo=1[/dailymotion]