W meczu 38. kolejki Serie A spadająca do niższej klasy rozgrywkowej AC Siena długo prowadziła z Milanem 1:0. „Rossoneri” obudzili się dopiero w końcówce spotkania i rzutem na taśmę pokonali gospodarzy 1:2 i tym samym zapewnili sobie udział w Champions League.

AC Milan PAP/EPA
Walczący o utrzymanie 3. miejsce w tabeli Serie A Milan od początku spotkania przeważał na boisku i bardzo szybko wypracował sobie dogodne okazję do strzelenia gola, jednak ani Mario Balotelli, ani Antonio Nocerino nie potrafili zamienić swoich okazji na bramkę.
Marzący o godnym pożegnaniu się z ligą gospodarze niespodziewanie wyszli na prowadzenie w 25. minucie spotkania. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska defensorom Milanu uciekł Claudio Terzi i strzałem głową umieścił futbolówkę w siatce.
W odpowiedzi przed kolejną okazję stanął Balotelli, a piłka po strzale głową reprezentanta Włoch trafiła w poprzeczkę. W kolejnych minutach swoje szansę na zdobycie bramki mieli aktywny w dzisiejszym spotkaniu M’Baye Niang i Riccardo Montolivo jednak dobrze dysponowany Gianluca Pegolo nie dał się zaskoczyć.





